|
Historia
rodziny. Krótki opis dokonań dziadków.
Nasi
dziadkowie prowadzili szkółki drzew i krzewów
owocowych od dawna. Ustny przekaz głosi,
że pewnego dnia, żona hrabiego Potockiego,
przyjechała wraz z synem kupić u naszego
dziadka truskawki, którym smaku pałacowy
francuski ogrodnik nie potrafił dorównać.
Kiedy hrabina zajęta była kosztowaniem
owoców, dziedzic zamku w Łańcucie niemiłosiernie
umorusał się w okolicznej sadzawce gdzie
poszedł łapać z chłopakami
ryby.
Na
zdjęciu braci po lewej u góry (a także
na środkowym), trzeci od prawej widoczny
jest nasz dziadek, Władysław Rejman,
który odziedziczył gospodarstwo od swojego
ojca w wieku 16 lat. Dziadek zawsze marzył
o wykształceniu, niestety I wojna światowa
i śmierć ojca położyły
kres jego marzeniom. Do końca eksperymentował
nad ulepszaniem odmian drzew i krzewów owocowych,
co było jego życiową pasją.
Borówka była jednym z jego hobby, ale dopiero
dzięki pracy jego córki Teresy, powstała
komercyjna szkółka sadzonek borówki.
Praktykę
z karierą naukową udało się
połączyć najmłodszemu z braci,
Aleksandrowi Rejmanowi (czwarty od prawej na zdjęciu
braci). Nie sposób wymienić wszystkich sukcesów
hodowlanych prof. Aleksandra Rejmana. Między
innymi to jemu zawdzięczamy pojawienie się
na polskiej ziemi borówki wysokiej. Największym
jego osiągnięciem podczas kierowania
Katedrą i Instytutem Produkcji Ogrodniczej
SGGW było stworzenie bazy dla działalności
badawczej i dydaktycznej przez utworzenie i urządzenie
pól doświadczalnych: Pola Wydziału Ogrodniczego
w Wilanowie oraz Pola Borówek Uprawnych w Błoniu
k. Prażmowa.
|